Pocztówki z daleka

Oslo w 4 godziny

Oslo - Opera close-up
Oslo - Opera close-up

Na Oslo miałam zaledwie kilka godzin – a dokładnie cztery. Dużo czy mało? Wydawało mi się mega mało, ale wystarczyło na najważniejsze punkty norweskiej stolicy.

Opera w Oslo

Zaczęłam od Opery, która zachwyciła mnie architekturą zewnętrzną – a dokładniej swoją dostępnością. Chodząc po marmurowym „dywanie” (deptaku) opery na którym spacerowali dorośli, biegały dzieci, niektórzy robili mini piknik, miałam wrażenie, że w zamyśle architektów było przybliżenie opery i otwarcie jej dla wszystkich. I to zdecydowanie się udało.

Oslo - Opera
Oslo – Opera
Oslo - Opera close-up
Oslo – Opera close-up

Budynek stał mi się bliski zanim jeszcze z niego zeszłam, zachwycił prostotą struktury, ale i wyszukanymi detalami.

Oslo - Opera - roof
Oslo – Opera – roof
Oslo - Opera
Oslo – Opera

Z górnego tarasu opery rozpościera się widok na portową część Oslo, która szczerze mówiąc – niestety nie zawsze zachwyca. Dlatego prezentuję Wam te ładniejsze widoki. Natomiast wokół trwają prace i już za kilka lat to miejsce powinno nabrać nowego charakteru. A bliskość do dworca centralnego sprawia, że naprawdę łatwo tam trafić.

Oslo - Opera - view from the roof
Oslo – Opera – view from the roof

Umiejscowienie tego budynku tuż na styku lądu i morza, postawiło przed architektami nie lada wyzwanie. Fundamenty schodzą aż 16m pod poziom morza. Aby dotrzeć do podłoża skalnego zastosowano pale (sięgające nawet 60m), na których oparto fundamenty. Nic dziwnego, że inwestycja pochłonęła aż 500mln euro.

Oslo - Opera - mixed worlds
Oslo – Opera – mixed worlds
Oslo - Opera - different levels
Oslo – Opera – different levels

Wnętrze opery

Schodziłam z Opery dosłownie tuż przed południem. I ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że w tym momencie otwiera się restauracja – idealny moment żeby wejść do środka i rzucić okiem na foyer.
Drewno współgra z wszechobecną białością, a charakteru dodaje minimalistyczne użycie kolumn wspierających. Miłym (choć w sumie nie tak znowu wielkim) zaskoczeniem są osoby spacerujące na zewnątrz i pojawiające się np w oknach w połowie budowli.

Oslo - Opera - interior
Oslo – Opera – interior
Oslo - Opera - interior
Oslo – Opera – interior
Oslo - Opera - mixed worlds
Oslo – Opera – mixed worlds

Całość sprawia że o tym budynku myślę jak o sztuce użytkowej. Naprawdę bardzo ciekawe miejsce. Następnym razem warto będzie posłuchać akustyki.

Ciekawy artykuł o architekturze Opery przeczytacie na stronie Archirama.

Oficjalna strona Opery w Oslo

Park Vigeland

Spod Opery ruszyłam w kierunku parku Vigeland. Spacer od Opery do parku zająłby mi godzinę, której nie miałam, więc postawiłam na tramwaj. W 15minut byłam na miejscu. Wraz ze mną wysiadło sporo osób – z dziećmi, z psami, z walizkami… a od samego wejścia przed którym tłoczyły się autobusy wiadomo było, że jest to punkt obowiązkowy w Oslo.

Oslo - Gustav Vigeland
Oslo – Gustav Vigeland
Oslo - Vigeland Park
Oslo – Vigeland Park

Obawiałam się dzikich tłumów i z pewnością pusto nie było, ale nie było najgorzej. Oczywiście najwiecej osób było na głównej alei gdzie wyeksponowana jest większość z podarowanych przez Vigelanda rzeźb. Na różnych odcinkach parku różnią się materią z której zostały wykonane, wielkością, tym co przekazują, ale jest jeden wspólny element – człowiek. Oglądając rzeźby Vigelanda nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że chciał pokazać człowieka, często w relacji z inną osobą, odartego do czystych emocji (w przenośni i dosłownie, bo wszystkie statuy są nagie).

Oslo - Vigeland Park - main alley
Oslo – Vigeland Park – main alley
Oslo - Vigeland Park
Oslo – Vigeland Park
Oslo - Vigeland Park
Oslo – Vigeland Park

A najbardziej popularną rzeźbą jest rozłoszczony chłopiec:

Oslo - Vigeland Park - Angry boy
Oslo – Vigeland Park – Angry boy

Jednym z kluczowych punktów jest fontanna otoczona 20 rzeźbami przedstawiającymi drzewa i dzieci. A sama fontanna nazwana kołem życia przedstawiał 4 dorosłe osoby i dziecko pomiedzy nimi. Nie mniej jednak ciężko dostrzec szczegóły.

Oslo - Vigeland Park - The wheel of life
Oslo – Vigeland Park – The wheel of life
Oslo - Vigeland Park - The wheel of life
Oslo – Vigeland Park – The wheel of life

Wiele jest rzeźb które zwracają na siebie uwagę, ale mnie najbardziej wciągnęły te tuż przy monolicie. Są dość zwaliste i nie da się przejść obok nich obojętnie. Wiele z nich niosło z sobą dużo ładunku emocjonalnego. Dało się odczytać miłość, oddanie, troskę, obawę, złość..

Oslo - Vigeland Park - granith sculptures
Oslo – Vigeland Park – granith sculptures
Oslo - Vigeland Park - granith sculptures
Oslo – Vigeland Park – granith sculptures

Ze wszystkich rzeźb w parku te są też najbardziej dostępne i dzieciaki (choć nie tylko..) wykorzystują to wspinając się na nie, pozując do zdjęć lub po prostu popisując się przed rodzicami.

Oslo - Vigeland Park - granith sculptures
Oslo – Vigeland Park – granith sculptures

Sam monolit to niczym rzeźbiarska wieża Babel (w mojej interpretacji) – tłoczące się ciała, niektóre cierpiące, niektóre po prostu będące i doświadczające tego co się z nimi dzieje..
Stworzenie tego działa zajęło 14 lat (!) i wymagało zaangażowania Vigeland’a i 3 innych rzeźbiarzy.

Oslo - Vigeland Park - Monolith
Oslo – Vigeland Park – Monolith
Oslo - Vigeland Park - Monolith close-up
Oslo – Vigeland Park – Monolith close-up

Tuż obok monolitu znajduję się plac na którym można zaobserwować niesamowite echo. I ponieważ ciężko to opisać – rzućcie okiem tutaj:

Warto też poszukać innych mniej oczywistych ciekawostek – jak np. ta brama:

Oslo - Vigeland Park - gate
Oslo – Vigeland Park – gate

Na muzea – a są na terenie parku dwa – nie starczyło mi już czasu.


Spacer po centrum

Po wizycie w parku wsiadłam do tramwaju, ponownie w linię 12, i wysiadałam na stacji Slottsparken. Punktem kluczowym tego parku jest pałac królewski, który szczerze mówiąc mnie ani nie zaskoczył ani nie zachwycił. Przeszłam parkiem dalej w kierunku Teatru Narodowego i stamtąd już ciagle prosto deptakiem aż do dworca centralnego.

Po drodze mijałam plac uniwersytecki (na wysokości Teatru Narodowego), Stortinget (parlament), katedrę i oczywiście mnóstwo sklepików i kafejek.

Oslo - Stortinget (Parliament)
Oslo – Stortinget (Parliament)
Oslo - Karl Johans gate
Oslo – Karl Johans gate
Oslo - Karl Johans gate
Oslo – Karl Johans gate

I tak w 4h zrobiłam „Oslo w pigułce”. Nie było czasu na rozsiadanie się na kawę, tempo było dość konkretne, ale do wykonania. Oczywiście najwięcej czasu zajęła mi Opera i park. I to są też dwa miejsca, które znajomi najbardziej mi polecali. Nie mylili się 🙂

Słów kilka o transporcie w Oslo

Nie macie biletów? Nie macie gotówki? Nie ma problemu o ile macie dostęp do Internetu w roamingu. W aplikacji RuterBillett kupicie bilety pojedyncze i okresowe. Apka jest mega prosta i przejrzysta, a w razie wątpliwości podpowie jaki bilet kupić jeśli podacie stację początkową i końcową. Pojedyńczy bilet to koszt 33 koron.

Transport z/na lotnisko
Trasę tę obsługują dwie niezależne linie – NSB i Flytoget. I warto o tym pamiętać bo żadnego z biletu nie można zwrócić ani dopłacić do droższego.

Jakie są różnice?
– NSB to lokalne linie kolejowe i bilet wyniesie Was 93 korony. Flytoget to koszt 180 koron w jedną stronę.
– NSB jedzie 24min, Flytoget 19min… tu ciężko zrozumieć tak dużą różnicę cenową
– NSB odjeżdża raz na pół h (przynajmniej tak było w niedzielę), Flytoget – co 10min. I to może mieć znaczenie jeśli bardzo śpieszycie się na lotnisko.
– Pociągi z oznaczeniami F1 i F2 to Flytoget. Pociągi oznaczone R (np. R11 to NSB)

Na dworcu centralnym w Oslo stanowiska sprzedaży biletów Flytoget ulokowane są na niższym poziomie, tuż przy torach z których odjeżdża ten ekspresowy pociąg.
Bilety nie są sprawdzane przy wejściu do pociągu, ale na lotnisku przechodzi się przez bramki które odczytują kod z biletu.

W 35min od wyjazdu z Oslo, byłam już na lotnisku i po kontroli (leciałam z bagażem podręcznym). Wszystko poszło mega sprawnie (mam nadzieję, że jest to u nich standard ale na wszelki wypadek bądzcie tam odpowiednio wcześniej). Wręcz przejście przez strefę wolnocłową (bez zakupów) zajmuje więcej czasu niż kontrola. 😉

komentarzy

Kliknij żeby dodać post